wtorek, 27 stycznia 2026, 15:34
Matematyka, której nie znajdziesz na opakowaniu karmy
Sypiesz karmę "na oko"? A może restrykcyjnie trzymasz się tabelki na tylnej etykiecie worka, a Twój kot i tak przypomina puchatą kulkę?
Problem leży w uśrednieniach. Producenci karm podają dawkowanie dla „statystycznego kota". A taki w naturze nie istnieje. Kluczem do zagadki jest jeden, często pomijany detal – metabolizm po zabiegu.
Kluczowym momentem, który zmienia zasady gry, jest zabieg kastracji. Usunięcie gonad to drastyczna zmiana w gospodarce hormonalnej.
Jak wynika z wytycznych żywieniowych FEDIAF, organizm kota kastrowanego potrzebuje znacznie mniej energii do funkcjonowania niż organizm kota niekastrowanego. Jeśli po zabiegu nadal sypiesz tyle samo karmy (lub sugerujesz się tabelą dla "dorosłych kotów"), w praktyce systematycznie przekarmiasz swojego pupila każdego dnia. Nadwyżka kaloryczna, której kot nie ma jak spalić – zwłaszcza jeśli jest typowym kanapowcem – odkłada się w postaci tkanki tłuszczowej.
Nie musisz być dietetykiem ani siedzieć z kalkulatorem, żeby karmić kota idealnie. Wystarczy, że wprowadzisz odpowiednie dane, a aplikacja wykona całą „matematykę" za Ciebie, opierając się na normach weterynaryjnych.
Wejdź w edycję danych swojego kota.
System automatycznie przeliczy zapotrzebowanie (DER) i powie Ci dokładnie: „Podaj 45 gramów karmy, a nie 60".
Aplikacja nie zgaduje. Wylicza zapotrzebowanie spoczynkowe (RER) i nakłada na nie odpowiednie „filtry" (czyli mnożniki aktywności i kastracji), dokładnie tak, jak zrobiłby to dietetyk zwierzęcy.
Otyłość u kota to prosta droga do cukrzycy i problemów ze stawami. Precyzyjne karmienie to najtańsza i najskuteczniejsza profilaktyka, jaką możesz mu zapewnić.
Pobierz Petifit na iOS i zacznij karmić kota tak, jak zaleca nauka – bez kalkulatora, bez zgadywania, tylko precyzja.
Pobierz na iOS →