wtorek, 9 grudnia 2025, 12:45
Refluks to ukryty wróg, który wymaga zmiany diety.
Koty są mistrzami kamuflażu, jeśli chodzi o ból. W przeciwieństwie do psów, rzadko pokazują, że coś je piecze w przełyku. Refluks żołądkowo-przełykowy (GERD) u kota to jednak coś więcej niż tylko dyskomfort – nieleczony może prowadzić do poważnego zapalenia przełyku, a nawet zwężeń utrudniających jedzenie.
Współczesna weterynaria zwraca uwagę na subtelne objawy, które łatwo pomylić ze „zwykłym zakłaczeniem" lub kaprysami przy misce.
Zamiast gwałtownych wymiotów, kot z refluksem częściej prezentuje tzw. bierne ulewanie (regurgitację). Jedzenie po prostu „wypada" z niego bez wysiłku brzucha, często krótko po posiłku.
To reakcja na piekący kwas lub nadmiar śliny.
Kot podchodzi do miski, bierze kęs i wypluwa go lub wykonuje nienaturalne ruchy szyją.
Częsty objaw podrażnienia przełyku.
Kot nie może znaleźć sobie miejsca, często zmienia pozycję.
Najnowsze wytyczne weterynaryjne (2023–2024) kładą nacisk na zmianę konsystencji i składu posiłków, aby maksymalnie odciążyć żołądek.
Tłuszcz jest składnikiem, który najdłużej zalega w żołądku. Badania potwierdzają, że karmy wysokotłuszczowe osłabiają napięcie zwieracza przełyku, co ułatwia cofanie się kwasu. Przejście na karmę typu low-fat jest często pierwszym krokiem terapii.
Sucha karma może mechanicznie drażnić już zapalony przełyk. Zaleca się podawanie karmy mokrej, musów lub namaczanie chrupek, co ułatwia przełykanie i przyspiesza trawienie.
Zamiast dwóch dużych posiłków, podawaj 4–5 małych porcji w ciągu dnia. Unikaj karmienia tuż przed snem. Warto również rozważyć miski na podwyższeniu – grawitacja pomaga utrzymać treść pokarmową w żołądku.
Jeśli Twój kot nagle traci wagę lub odmawia jedzenia, natychmiast udaj się do weterynarza. Refluks może być objawem przepukliny rozworu przełykowego lub wymagać leków osłonowych (np. sukralfatu) i zmniejszających wydzielanie kwasu.